Ostatnio w związku ze sporym nawałem pracy nie miałem dużo czasu na publikowanie tu nowych artykułów. Tak więc, dziś postanowiłem postawić na formę nieco odmienną. Tym razem zostanie opublikowany artykuł jednego z moich znajomych.
Przedstawi wam stronę/ideę do jakiej ja podchodzę bardzo sceptycznie, jednak on sam wierzy w sukces takowego przedsięwzięcia. Czy w zarabianiu na reklamach było już wszystko? Przekonacie się poniżej.
Autorem poniższego artykułu jest neurito:
Dużo się pisze o zarabianiu w Internecie, dużo jest tez fałszywych pieniędzy. Ale i tak nikt nie dostanie tyle ile ma „wypracowane” ponieważ w regulaminach są tzw. „kruczki” czyli innymi słowy chwyty które nasze zarobione 1000zł zamieniają w marne 10zł lub nawet w 1zł. Ale ostatnio natknąłem się na ofertę portalu www.izimany.pl która wydaje się być z opisu dość ciekawa, ponieważ oglądasz reklamy takie jak są w TV ale dostajesz za to prawdziwe pieniądze. Przelicznik jest bardzo prosty : oglądasz max 1h reklam dziennie i dostajesz za to 36zł dlaczego tylko 36zł dziennie? Dlatego ze portal daje ci 1gr. Za sekundę oglądania czyli mamy : 1h = 60min. = 3600sekund a 3600 sekund podzielone przez 100 daje nam 36zł a wiec miesięcznie możesz zarobić : 1080 zł (brałem pod uwagę 30dni). Wydawało mi się to jakimś kolejnym oszustwem ale jak się okazuje izimany.pl podpisuje z Tobą jasno określona umowę : umowę o dzieło w której nie ma żadnych kruczków .
Zaciekawiony zadałem kilka pytań osobie która zapoczątkowała izimany.pl oto wywiad jaki przeprowadziłem :
1.Dlaczego właśnie izimany.pl ?? Dlaczego nie inna nazwa ??
Odp. Powodów jest kilka: nazwa miała być wyjątkowa (jak onet, youtube, allegro, itp.), krótka i chwytliwa, kojarząca się z zarabianiem w łatwy sposób, no i była wolna domena
![]()
2. Skąd w ogóle pomysł ?? Wiadomo ze zajęcia na studiach są czasami bardzo nudne
![]()
Odp. Ja jestem już po studiach
odpowiedź na to pytanie w załączonym wywiadzie do Dziennika Polskiego (nie ukazał się)
3. Jakie plany na przyszłość gdy izimany się rozwinie ?
Odp. Mnóstwo pomysłów czeka na realizację – m.in. opcja “kup teraz”, reklamy dla segmentu Premium – zamiast wynagrodzenia, specjalne oferty.
4. Czy to prawda ze projekt izimany.pl odbił się na twoich studiach i rzuciłeś je dla projektu mimo iż byłeś na ostatnim roku ?
Odp. Skończyłem studia prawnicze, na 2 roku rzuciłem ekonomiczne. Dla izimany.pl rzuciłem pracę w banku – zobacz mój profil na GoldenLine, albo NK
5. Czy sadzisz że po pomyślnym starcie Lublina i pozytywnych opiniach cała reszta to będzie już tylko typowy efekt „Domina” ?
Odp. Taki jest plan
Potrzeba ogromnej pracy i odrobiny szczęścia. Poza tym tylko na dużą skalę to przedsięwzięcie ma sens.
6. Jak sadzisz dlaczego ludzie tak pesymistycznie do tego podchodzą ?
Odp. Wręcz przeciwnie – optymistycznie podchodzą, acz nieufnie. Poza tym, czasem pierwszą reakcją jest “dlaczego mam komuś płacić za zapoznanie się z reklamą” – a to przecież funkcjonuje w dużo gorszym wydaniu – niejasnym, z pośrednikami, bez feedbacku – w TV zamiast 1gr/sek odbiorca otrzymuje możliwość oglądnięcia fajnego filmu, w radio – posłuchania muzyki, na onecie – poczytania informacji, na ulotkach – możliwość wzięcia udziału w konkursie/promocji, itd. Nikt nie włączy TV, radia, netu po to, żeby oglądać reklamy (chyba, że virusowe
).
Podobnie postąpiono w ipla – jednak tam za zapoznanie się z reklama mamy możliwość zobaczenia darmowego materiału wideo. Czy izimany wypali? Pozostawiam to do waszej opinii, jednak jak zwykle czas pokaże.
2 Odpowiedzi
Zostaw komentarz
Dzięki za ten wpis. Przeczytam dokładnie zasady współpracy i może skorzystam
Gdyby relacja i kontakt z każdym dziennikarzem był na takim poziomie, jak z autorem tego artykułu – o nasze idei wiedziałby już każdy Polak i rozmach przedsięwzięcia nie mógłby nie spowodować rychłego sukcesu. Udzielaliśmy już kilku wywiadów dla mediów i jakoś za każdym razem co, kto powiedział w komisji śledczej, albo zachowanie tego i owego, czołowego polityka, okazywały się ważniejsze. Dziękuję autorowi za zaangażowanie w informowanie społeczeństwa o izimany.pl – to nasz wspólny interes, co podkreślamy na każdym kroku. Jeśli nie interesuje Cię zwrot kosztów za czas poświęcony na zapoznanie się z ofertą – pomyśl o eliminacji SPAMu, albo wszędobylskich, wyskakujących, migających, irytujących banerach. Display się kończy, a SEM/SEO nie zastąpi reklamy poszukującej klienta – mamy nadzieję, że izimany.pl będzie odpowiedzią na potrzeby rynku – jeśli nie dzisiaj, to za parę chwil.
pozdrawiam
Tomasz