izimany – jak to działa

Mam przyjemność przedstawić wam kolejny z gościnnych artykułów. Tym razem neurito postanowił rozszerzyć temat związany z izimany.pl

Witam w tym artykule postaram się wam jeszcze bardziej przybliżyć idee portalu izimany.pl

Tak jak już pisałem w poprzednim artykule izimany daje nam oglądać reklamy takie jak emitowane w TV. Za oglądanie tych reklam w przeciwieństwie do normalnej telewizji płaci wam w gotówce, telewizja natomiast nagradza nas filmami (większość filmów i tak się powtarza miliony razy). Jeśli projekt rozwinie się zgodnie z jego założeniami to domy medialne, oraz telewizja mogą mieć spore problemy. W telewizji po prostu puszczają reklamę nie wiedząc dokładnie jacy ludzie ją oglądają, podczas gdy w izimany reklamodawca dokładnie podaje profil ludzi do których ta reklama jest skierowana (wiek, zawód, zainteresowania, z jakich okolic polski itd.)

Tak więc działania omawianego portalu można porównać do zadań snajpera. Reklamodawca dotrze ze swoja reklamą do osób dla których jest ona skierowana. Następna przewagą izimany jest niska ceny reklam w porównaniu do zwykłej telewizji, która karze sobie płacić niebotyczne kwoty za 20-40 sekundowe spoty.

Jak zarabiasz: pisałem ostatnio że płacone masz 1 grosz za 1 sekundę reklamy. Oglądasz 1h reklam dziennie co daje ci 36zł.

Oczywiście nie licz na to, że włączysz sobie reklamę i pójdziesz sobie zrobić herbatę – na końcu każdej reklamy jest proste pytanie np. o czym była reklama, jaki produkt/usługę przedstawiała. Dopiero po tym jak poprawnie odpowiesz na pytanie zostają ci naliczone pieniądze na konto. W każdym miesiącu, gdy osiągniesz pułap 20zł (minimum do wypłaty) pieniądze te zostaną przelane na twoje konto.

Izimany działa w kilku miastach, są to:
- Katowice
- Kielce
- Lublin (tu już wystartowali)
- Kraków
- Poznań
- Rzeszowie
- Warszawie
- Wrocławiu

Na chwile obecna Izimany posiada ponad 50 000 zarejestrowanych a i ich liczba rośnie.

Podobne strony w serwisie:

line
footer
Powered by Wordpress | Designed by Elegant Themes | Modified and translated by Printex