Planeta Wenus dziełem kosmitów?

Niedawno w moje ręce wpadła książka autorstwa Martin’a Heinrich’a pod śmiałym tytułem “Planeta Wenus dziełem bogów-kosmitów“. Na wstępie chciałbym zacytować słowa rzucające się nam w oczy na okładce:

“Atlantyda dziełem cywilizacji pozaziemskiej.
Rysunki z płaskowyżu Nazca pozostałościami kosmicznej windy.
Opis jej montażu w świętej księdze Majów Popol Vuh.
Vimany – starożytne statki powietrzne służące jako kosmiczne promy.
Tablice astronomiczne z Niniwy świadectwem potopu sprowadzonego przez bogów-kosmitów.
Zdjęcia NASA dowodem kosmicznej katastrofy.

13 500 lat temu w Układzie słonecznym doszło do kosmicznej kolizji. Planeta X zderzyła się z Jowiszem, dając początek pasowi asteroid i planecie Wenus. Zderzenie było wynikiem świadomego działania pozaziemskiej cywilizacji, dysponującej wysoko rozwiniętą technologią. Jaki cel przyświecał kosmitom? Czy w wyniku katastrofy bogowie-astronauci przybyli na Ziemię, a potem pozostawili ślady swej obecności na wszystkich kontynentach starożytnego świata i doprowadzili do potopu, który miał oznaczać zagładę rodzaju ludzkiego? I czy w przyszłości kosmici będą szukać nowej przestrzeni życiowej na naszej planecie? Czy bogowie powrócą?

Martin Heinrich to niemiecki przedstawiciel astroarcheologii. Planeta Wenus dziełem bogów-kosmitów została zainspirowana poglądami Ericha von Danikena.”

Książka sama w sobie bardzo wciągająca – zapewne jak inne z pogranicza prawdy i fikcji. Teoria w niej zawarta została opatrzona stosownymi przypisami, rysunkami, zdjęciami jak i dowodami świadczącymi o prawdziwości słów autora.

Z wyliczeń przeprowadzonych przez uczonych jak i autora książki wynika, że w naszej galaktyce – Drodze Mlecznej – bardzo prawdopodobne jest występowanie setek innych cywilizacji rozwiniętych bardziej lub mniej od naszej. Cały czas gdzieś we wszechświecie wybucha kolejna supernowa, być może zagrażając bytowi rozwiniętych form życia. Co jeżeli cywilizacja bardziej rozwinięta od naszej zdawała sobie sprawę z nadchodzącego końca jakie przyniesie im wybuch rodzimej gwiazdy? Wszak już teraz ludzie wiedzą, że słońce nie będzie wiecznie sprzyjało rozwojowi życia na naszej planecie i w przeciągu kolejnych milionów lat sprowadzi na nas zagładę. 008307

Taki punkt świadomości mogła osiągnąć także inna potencjalna cywilizacja rozwijająca się w naszej galaktyce. A jeżeli ta cywilizacja uświadomiła sobie, że w końcu ich planeta zniknie w wyniku wybuchu supernowej to z pewnością miała dostatecznie dużo czasu na przygotowanie się do tego. Rozwijała technologie mogące pomóc jej w dalekich podróżach międzygwiezdnych, kolonizacji innych planet, nanotechnologię, medycynę i wiele innych.

Co jeżeli dzięki swoim podróżom natrafiła na Ziemię, planetę zdatną do życia i do tego z cywilizacją we wstępnej fazie rozwoju? Majowie i Egipcjanie mogli bez wątpienia być potomkami Atlantydów – a Atlantydzi narodem wybranym obcej cywilizacji. W większości jak nie w każdej religii występuje naród wybrany, bogowie zstępujący z niebios jak i potop.

O wszystkim o czym wspominałem wyżej możecie przeczytać w książce Planeta Wenus dziełem bogów-kosmitów.


Podobne strony w serwisie:

  • Brak podobnych tematów
  1. ziuto mówi:

    ci kosmici chyba naprawdę żyją w przechświecie właśnie oglądałem na diskawery world (czupakabra w porto riko) niezle pełno naukowców o tym gadało żal no nie D:

  2. Stargate XD mówi:

    Ciekawy artykuł , ale to o Atlantydzie i o ,, windzie” rzuciło mi się w oczy …. Brzmi jak żywcem z serialu który oglądam , ale kto wie czy to nie jest prawda ? :P

line
footer
Powered by Wordpress | Designed by Elegant Themes | Modified and translated by Printex | W wolnej chwili polecam mój katalog gier lub blog o grach.